Porady odnośnie oszczędzania okiem studentki z Warszawy

środa, 15 października 2014

Rynek został zliberalizowany

10:00 Posted by porady.direct
Pewnie niewielu z Was wie, co mam przez to namyśli. Na mocy przepisów i to nie wcale najnowszych od 1 lipca 2007 roku nabywcy energii mogą zmienić sprzedawcę energii. Zatem nie jesteśmy przywiązani do sprzedawcy, który działa na naszym rynku, możemy sami w oparciu o oferty wybrać komu będziemy płacić.
Sprawa jest skomplikowana bo sprzedawca energii to nie to samo co jej dystrybutor, który zajmuje się przesyłem energii jak i konserwacją linii energetycznych i urządzeń. Do tego drugiego jesteśmy przywiązani. Musimy też płacić mu za usługę przesyłu. Opłaty dla sprzedawcy jak i dla dystrybutora ujmowane są w jednej fakturze, jeśli dystrybutor zajmuje się także sprzedażą i podpiszemy z nim umowę kompleksową.
Obecnie my posiadający własne gospodarstwa domowe możemy wybrać sobie sprzedawcę energii, ale mogą to też zrobić firmy. Jak się do tego zabrać po prostu, analizujesz oferty bankowe, sieci komórkowych czy dotyczące innych usług. Zatem warto analizować też oferty dot. energii elektrycznej. Nie masz na to czasu, nie znasz się na tym. Skorzystaj z bezpłatnych narzędzi jakie dostępne są w Internecie. Jednym z nich jest darmowa porównywarka cen prądu. Dzięki tego typu narzędziom ułatwimy sobie życie. Wystarczy tylko wpisać dane z rachunku za prąd ilość wykorzystanych kWh, cenę oraz rodzaj obecnej taryfy i gotowe.
Dla osób, które nie są do tego przekonane jest jeszcze jedno wyjście można pozostawić swój kontakt na stronie. Wówczas oczekujemy na kontakt ze strony przedstawiciela, który wyjaśni nam wszelkie niejasności.
Warto z tego typu rozwiązania skorzystać jest ono bezpłatne, i zyskujemy dodatkową wiedzę na temat zmiany sprzedawcy energii. Nigdy nie wiadomo kiedy tak wiedza może nam się przydać, ale pełno jest w Internecie czy w prasie informacji o naciągaczach czy nieuczciwych sprzedawcach. Mając wiedzę eliminujemy tego typu zagrożenia. Jeśli przyjdzie do naszego domu osoba podająca się za przedstawiciela sprzedaży wiemy na co uważać.
Korzystajcie z wolnego rynku energii!